O wszystkim i o niczym. Dla tych, co byli tylko chwilą. Dla tych, co stali się brakującym elementem układanki.
Blog > Komentarze do wpisu

Szukając konsensusu.

Usłyszałem dzisiaj to, co od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie. Otóż: niedobrze czuję się w schematycznych pozycjach służących walce. Przypomniały mi się słowa trenera, który któregoś razu zapytał: "co najpierw trzeba zrobić, aby pokonać przeciwnika?"

- Zaatakować! - ktoś rzucił hasło.

- Ktoś inny dopowiedział: Najpierw blok, potem kontra!

Trener odrzekł: "Nie! Najpierw trzeba do przeciwnika podejść... Jak nie będziesz dobrze pracował (-ła) na nogach, to nawet najlepiej opanowane techniki nic Ci nie dadzą".

Dokładnie. Tego mi właśnie brakuje. "Musisz skupić się na poszukiwaniach pozycji walki, w której będziesz się czuł komfortowo. Wtedy wszystkie elementy, które już umiesz, zostaną połączone w spójną całość". Taaaa... łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić...

 

...i na tym właśnie polega mistrzostwo.

środa, 06 lutego 2013, elementukladanki

Polecane wpisy

Element układanki:

Mężczyzna, autor książki napisanej krwią, potem oraz łzami, zilustrowanej wspomnieniami i radosnymi chwilami, oprawionej w marzenia i troski codzienności. Czasami realista, a czasami niepoprawny marzyciel. Odrobinę niespokojny duch, uparcie dopisujący kolejne rozdziały życia.


Kontakt:
elementukladanki@gazeta.pl


Ulubiony cytat:

"Dla triumfu zła wystarczy tylko, aby dobrzy ludzie nic nie robili."